Branża morska nie odstaje od pozostałych segmentów branży budowlanej w Polsce. Nie widzimy żadnego spowolnienia w realizacji zadań. Wszystkie duże inwestycje, które zostały rozpoczęte, czyli budowa kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną czy pogłębienie do 12,5 metra kanału żeglugowego ze Szczecina do Świnoujścia, przebiegają zgodnie z planem - zaznacza wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk w rozmowie z portalem WNP.PL, która odbyła się w ramach konferencji EEC Trends.

Rozmawiamy z Markiem Gróbarczykiem. Zobaczcie wywiad

  • Marek Gróbarczyk wskazuje, że zgodnie z harmonogramem realizowane są także wszystkie inwestycje w portach.
  • Planowo przebiega zatem modernizacja terminali pasażerskich w Świnoujściu czy w Gdyni.
  • Podobnie jest z modernizacją nabrzeży.

- Można nawet powiedzieć, że w niektórych wypadkach wyprzedziliśmy harmonogram - zaznacza Marek Gróbarczyk. - I wydaje się, że chociażby budowa kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną będzie dokończona znacznie przed czasem. Zatem w tym zakresie nie widać żadnego oddziaływania pandemicznego i to jest dla nas bardzo dobra wiadomość. Te inwestycje bowiem odgrywają dużą rolę, przede wszystkim jeżeli chodzi o gospodarkę kraju - wskazuje Marek Gróbarczyk.

Zwraca także uwagę, że powyższe inwestycje są realizowane razem z inwestycjami, jakie mają miejsce na kolei. Marek Gróbarczyk tłumaczy bowiem, że podstawą w zakresie ruchu kontenerowego jest i będzie kolej. W tym obszarze jest wiele do zrobienia w ramach dalszej modernizacji szlaków kolejowych.

Jak zresztą wskazuje minister, ogromne inwestycje, które zostały rozpoczęte w poprzednich latach, a więc modernizacja węzłów kolejowych w obszarze wszystkich portów (za blisko 5 mld zł), idą w parze ze wspomnianymi powyżej inwestycjami. Chodzi o to, aby możliwie jak najszybciej udrożnić ruch kontenerowy.

Marek Gróbarczyk wskazuje także na znaczenie kompleksowego programu rozbudowy dróg śródlądowych.

- Żebyśmy mogli w stu procentach udrożnić rzeki, potrzebne są bardzo duże środki i bardzo duże programy z tym związane - zaznacza Marek Gróbarczyk.

Wskazuje przy tym, że są to przedsięwzięcia, które muszą być rozciągnięte w czasie.

- W przeciągu 3-4 lat nie da się tego zrobić, ponieważ jest to duży program - wskazuje Gróbarczyk.

Minister odnosi się również do kwestii polityki klimatycznej i Zielonego Ładu. Tutaj mamy między innymi kwestię planowanej przebudowy napędów statków, co wygenerowałoby zlecenia dla przemysłu stoczniowego.

- Jednak to musi być zadanie Komisji Europejskiej, która przygotuje specjalne środki na przebudowę tych jednostek - wskazuje Marek Gróbarczyk. - Nasi armatorzy wykazują duże zainteresowanie w tym obszarze. Wszyscy są przygotowani na tego typu inwestycje. Jednak tak diametralna zmiana napędów będzie wymagać stworzenia odpowiedniego finansowania, które musi pochodzić przede wszystkim z Unii Europejskiej - zaznacza Marek Gróbarczyk.